MARIHUANA – LEK CZY NARKOTYK? już na YOUTUBE!

Naturalne związki produkowane przez konopie towarzyszą człowiekowi od tysiącleci. Począwszy od włókien stosowanych do prosekucji lin, ubioru po substancje psychoaktywne, takie jak tetrahydroksycanabinoid, zwany w skrócie THC. Ta niepozorna cząsteczka ostatnimi czasy wywołuje zacięty spór w społeczeństwach całego świata. Jednakże na samym początku powinniśmy przyjrzeć się układowi endokanabinoidowemu, który spełnia niebagatelną rolę w naszym mózgu – wpływa na nasze zachowanie poprzez regulowanie mechanizmów poboru pokarmu, koordynację ruchową, emocje, itd. Osobną, ogromną gałęzią jest wpływ wspomnianego układu na układ immunologiczny, który nie będzie tutaj szeroko poruszany. Komórki nerwowe (neurony) produkują cząsteczkę o nazwie anandamid.  Jego nazwa pochodzi od staroindyjskiego słowa „ananda” oznaczającego błogość. Niektórzy nazywają go „wewnętrzną marihuaną”, ponieważ jej działanie bliźniaczo przypomina THC, pobudzają te same receptory.  Endokannabinoidy pochodzą głównie z hydrolizy fosfolipidów błonowych (czyli cegiełek, z których zbudowana jest błona komórkowa). Anandamid powstaje w procesie hydrolizy N−arachidonoilofosfatydyloe− tanoloaminy (NArPE). Na podstawie przeprowadzonych badań można stwierdzić, że endokannabinoidy są syntetyzowane w neuronach postsynaptycznych i działają jako wsteczne przekaźniki, tzn. dyfundują przez szczelinę synaptyczną do presynaptycznie umiejscowionych receptorów kannabinoidowych CB1. W konsekwencji dochodzi do zahamowania uwalniania neurotransmiterów (z powodu zmniejszenia  napływu wapnia do wnętrza neuronu). Co ciekawe, edokannabinoidy nie są magazynowane jak klasyczne neuroprzekaźniki, lecz wytwarzane „na życzenie”. [1] Innymi słowy:” Wewnętrzna marihuana jest wytwarzana przede wszystkim przez te komórki mózgu, które zmuszane są do zbyt ciężkiej pracy. Przemęczona komórka szybko uwalnia anandamid na zewnątrz. Tam wiąże się on z receptorami kannabinoidowymi sąsiednich komórek, hamując ich aktywność. Dzięki czemu komórki-sąsiadki nie poganiają utrudzonej koleżanki i dają jej chwilę odpocząć.” [2] Anandamid jest rozkładany przez hydrolazę amidu kwasu tłuszczowego i cyklooksygenazę 2 (COX-2) – enzym odpowiedzialny sa syntezę substancji prozapalnych, punkt uchwytu wielu leków przeciwbólowych. Jak sprawić, aby nasz mózg wyprodukował znaczne ilości „wewnętrznej marihuany”? Przede wszystkim wysiłek fizyczny! To właśnie on odpowiada za wystąpienie fenomenu euforii biegacza, objawiającego się poprawą nastroju oraz zwiększeniem wytrzymałości i odporności organizmu na ból.

 

Niezwykle kuszącą opcją wydaje się być wywołanie błogostanu poprzez jointa. Niestety, pojawia się kilka „ale”. Na pierwszy plan wysuwa się toksyczność dymu. Jeden skręt z marihuany to dla płuc odpowiednik 5 papierosów. [4] Szkodliwy wpływ marihuany na płuca to efekt nieużywania filtrów i wypalania tak dużej części skręta, jak to tylko możliwe. Jak wykazała analiza próbek dymu z „trawki”, składa się on z ponad 400 związków, z których aż 60 to kanabinoidy. Natomiast znaczną część spośród pozostałych związków stanowią substancje o udowodnionym działaniu rakotwórczym. Ze względu na niższą temperaturę spalania, podczas palenia marihuany, rozpadowi ulega znacznie mniejsza ilość tzw. wielocyklicznych węglowodorów aromatycznych, należących do najsilniejszych kancerogenów znanych człowiekowi. Ich zawartość w dymie jest przez to aż o 50% wyższa niż w dymie papierosowym. Ryzyko wystąpienia nowotworu płuc jest u palaczy marihuany aż 20-krotnie wyższe niż u palaczy tytoniu. Ilość wchłanianej smoły jest czterokrotnie wyższa, a tlenku węgla pięciokrotnie większa niż podczas palenia tytoniu. [5] Do bardzo niepokojących wniosków doszli badacze z Nowej Zelandii. Zaobserwowali, że długotrwałe nałogowe używanie marihuany przed 18. rokiem życia ma trwały negatywny wpływ na inteligencję, możliwość skupienia uwagi i pamięć. Niektórzy z nich zaczęli palić marihuanę we wczesnej młodości i używali jej przez lata. Gdy wykonano im testy na inteligencję okazało się, że w wieku 38 lat ich IQ było średnio o 8 punktów niższe niż wówczas, niż gdy mieli lat 13. Doktor Madeline Meier z Duke University dowodzi, że późniejsze rzucenie nałogu nie spowodowało odwrócenia niekorzystnego trendu i powrotu do normalnego poziomu inteligencji. [6] Ponadto przewlekłe przyjmowanie egzogennych kannabinoidów powoduje zmiany strukturalne w hipokampie, włącznie z trwałymi zaburzeniami pamięci.[7] Warto zadać pytanie, czy legalizacja marihuany może mieć negatywne skutki społeczne? Analiza przeprowadzona przez uczonych z University of Colorado School of Medicine wykazała, że od czasu zalegalizowania marihuany w stanie Colorado marihuany gwałtownie wzrósł odsetek śmiertelnych wypadków drogowych, w których uczestniczył co najmniej jeden kierowca będący pod wpływem konopii. Przytoczone badania wykazują, że w pierwszym półroczu 1994 roku kierowcy będący pod wpływem marihuany brali udział w 4,5% wypadków z ofiarami śmiertelnymi. W drugim półroczu 2011 roku odsetek ten wynosił już 10%. Naukowcy informują, że zaczął on znacząco rosnąć po połowie 2009 roku, kiedy to w Kolorado zalegalizowano marihuanę do użytku medycznego. Wzrost ten był w latach 2009-2011 wyraźnie większy niż w stanach, w których nie zalegalizowano konopii. W tym samym czasie ani w Kolorado, ani w innych stanach nie odnotowano znaczących zmian odsetka kierowców będących w chwili wypadku pod wpływem alkoholu.[8] Działanie kannabinoidów przypomina behawioralne efekty działania alkoholu w postaci zaburzeń pamięci, zmniejszenia aktywności motorycznej, katalepsji, hipotermii.[9]

Jest to tylko jedna strona medalu. Wydaje się, że konopie mogą mieć również potężne działanie lecznicze. Niestety, obarczone straszliwymi skutkami ubocznymi. Przyjrzyjmy się bliżej. Najstarsze doniesienie pochodzi z chińskiej farmakopei Ben Ts’ao, w której 2800 lat p.n.e. opisano działanie przeciwbólowe rośliny oraz inne efekty lecznicze, ale też zaznaczono, że jej „nadużycie powoduje, że widzi się diabły”. W czasach współczesnych warto rozpocząć od rzadko poruszanej kwestii – anandamid to niezbędne ogniwo aktywacji ruchowej plemników. Tak więc, ich nienarkotyczne analogi być może w przyszłości będą mogły posłużyć jako antykoncepcja dla mężczyzn.[10] Przez 3 lata był dostępny w europejskich aptekach antagonista rec. CB1: Rimonabant – zarejestrowany w leczeniu otyłości, w szczególności u pacjentów z cukrzycą, czy zespołem metabolicznym. Jednak w październiku roku 2008 European Medicines Agency’s Committee for Medicinal Products for Human Use stwierdziła, że ryzyko stosowania tego leku przewyższa jego korzyści. [11] Dlatego też wysiłki badaczy skupiają się nad terapeutycznym sterowaniem układem endokannabinoidowym albo poprzez agonistów CB1 i CB2, albo zmianę stężenia kannabinoidów endogennych poprzez środki blokujące ich hydrolizę przez enzym FAAH (omówiony na początku artykułu). Entuzjaści zauważają, że mogą oni mieć szerokie zastosowanie medyczne – redukuję bólu i mdłości, zmniejszanie guzów nowotworowych, czy niwelowanie objawów padaczki lekoopornej. [12] Jednakże obecnie nie można sformułować wiarygodnych wniosków dotyczących skuteczności kanabinoidów w terapii ze względu na brak odpowiednich danych z badań z randomizacją. Ten wniosek potwierdził także systematyczny przegląd piśmiennictwa opracowany przez American Academy of Neurology. W licznych opisach przypadków i serii przypadków zaobserwowano wprawdzie efekt przeciwdrgawkowy kanabinoidów, natomiast zgodnie z innymi liczba napadów nie zmieniła się, a nawet się zwiększyła po stosowaniu marihuany i jej syntetycznych pochodnych. Podstawową przeszkodą w naukowej ocenie skuteczności i bezpieczeństwa kanabinoidów w leczeniu padaczki, jest wiara pacjentów, ich rodziców w skuteczność leku wpływająca na ich osąd. Rodzice dzieci chorych na padaczkę, którzy zdecydowali się przeprowadzić do stanu Kolorado, aby umożliwić leczenie kanabinoidami, zgłaszali znacznie lepsze subiektywne efekty terapii, niż rodzice chorych dzieci mieszkający już wcześniej w tym stanie (47 vs 22%). [13]

Przypisy:

1.MARIA RUTKOWSKA, JOANNA JAMONTT Rola układu kannabinoidowego w fizjologii i patofizjologii ośrodkowego układu nerwowego Adv Clin Exp Med 2005, 14, 6, 1243–1252
2.http://www.polityka.pl/tygodnikpolityka/nauka/229234,1,mozg-na-haju.read
3.https://pl.wikipedia.org/wiki/Anandamid
4.http://kopalniawiedzy.pl/pluca-marihuana-papierosy-tyton-oskrzeliki-rozedma-uszkodzenie-wydolnosc-oddechowa,3089
5.http://kopalniawiedzy.pl/marihuana-konopie-narkotyk-narkotyki-mutagen-kancerogen,7802
6.http://kopalniawiedzy.pl/mozg-marihuana-inteligencja-pamiec-uwaga,16493
7.Leon Drobnik „Endokannabinoidy w znieczuleniu i analgezji” Anestezjologia i Ratownictwo 2014; 8: 51-61
8.http://kopalniawiedzy.pl/Kolorado-marihuana-medyczna-wypadek-kierowca,20305
9.Wanda Dyr Rola kannabinoidów w działaniu alkoholu Alkoholizm i Narkomania 2012, Tom 25, nr 3, 327–334
10.http://kopalniawiedzy.pl/marihuana-konopie-anandamid-nieplodnosc-Hv1-plemnik-plemniki,9726
11.https://pl.wikipedia.org/wiki/Uk%C5%82ad_endokannabinoidowy
12.http://kopalniawiedzy.pl/medyczna-marihuana-THC-bezpieczenstwo-skutki-uboczne-receptor,22755
13.http://www.mp.pl/pediatria/artykuly-wytyczne/artykuly-przegladowe/127337,zastosowanie-kanabinoidow-w-leczeniu-padaczki

MARIHUANA – LEK CZY NARKOTYK?

 

Podobają Ci się takie wydarzenia, chciałbyś, aby było ich więcej?
Przekaż darowiznę na konto ŚCK! Szczegóły w zakładce „WESPRZYJ NAS