Jakubowy dar – Gabriela Blacha [recenzja]

Słuchając tylko popularnych rozgłośni radiowych można uwierzyć, że na świecie zabrakło artystów subtelnych, delikatnych i wrażliwych. Na szczęście, kto szuka, ten znajduje i do Śląskiego Centrum Kultury dotarła przesyłka z przeuroczą muzyczną zawartością. Co takiego odnaleźliśmy na debiutanckim krążku Gabrieli Blachy? Artystka śpiewa o sprawach i rzeczach zwyczajnych, a jednak bez wątpienia tych najważniejszych, takich jak: rodzina, wiara, miłość, marzenia. Osobiste przemyślenia Gabrieli są jej prywatnymi skarbami, darem dla słuchaczy, odzianymi w bardzo dobrze skrojoną oprawę muzyczną.

 

 

 

Płyta dojrzewała kilka lat i tą staranność oraz przemyślaną powściągliwość słychać w brzmieniu krążka. Zarówno warstwa liryczna jak i muzyczna jest dopracowana w każdym słowie i dźwięku. Słuchacze na pewno docenią efekt końcowy, który jest wynikiem spokojnej wnikliwej analizy i ciężkiej pracy, a nie komercyjnej kalkulacji i bezrefleksyjnego hałasu.

Artystka muzyczny dar odziedziczyła po swoim tacie, niestety nieżyjącym już znakomitym gliwickim kompozytorze Norbercie Blacha – autorze m.in. „Modlitwy o Pokój” do tekstu Mirosławy Hanusiewicz. O niezwykłości relacji na linii ojciec-córka napisano już nie jedną książkę, ale Gabriela w utworze „Tato” odkryła przed nami, jak w sposób piękny mówić o tej szczególnej miłości, jaka jest między rodzicem, a dzieckiem… i jej stracie. Niezwykle wzruszający tekst, musi napełniać tęsknotą wszystkich tych, którzy taką miłość stracili lub nigdy jej nie zaznani.

 

 

„Jakubowy dar” to niepodważalnie odważny projekt muzyczny. Dlaczego? Trzeba znaleźć się na odpowiednim etapie swojego życia, aby w tak dojrzały i mądry sposób przekazać, to co człowiek skrywa w swojej duszy. Płyta Gabrieli to tak naprawdę pamiętnik dziewczyny, która postanowiła podzielić się jego zawartością – jego piękną zawartością – z innymi ludźmi.  Ze spokojem możemy napisać, że był to bardzo dobry pomysł i jest to naprawdę bardzo dobry debiut tej młodej artystki.

 

Mamy nadzieję, że płyta „Jakubowy dar” trafi do Waszych domów i serc.
Znajdziecie ją na: www.gabrielablacha.pl/sklep