Alleluja! Radujmy się!

Wielkanoc jest najstarszym, najważniejszym i najbardziej radosnym świętem chrześcijańskim! Wielkanoc to oczywiście oczekiwanie na najważniejsze wydarzenie naszego życia religijnego,  ZMARTWYCHWSTANIE! A wiara w zmartwychwstanie jest fundamentem wiary każdego chrześcijanina. Uczucie radości ze zmartwychwstania Chrystusa łączy się z czasem kiedy do życia budzi się cała przyroda. To wyjątkowy moment, kiedy wszystkie Boże stworzenia mogą zaczerpnąć wielki oddech życia 🙂 !

Obrzędowość Wielkanocy kształtowała się przez dziesięciolecia sięgając chętnie do pradawnych wierzeń i symboli. W zależności od regionu wykształciły się odrębne zwyczaje, a świąteczne stoły w różnych częściach Polski uginają się od różnorakich specjałów. Tradycyjne świąteczne potrawy to między innymi: żurek, kiełbasa, babka, mazurek, pascha, kołacz, sernik, szynka wędzona, ćwikła z chrzanem, pieczone mięso. Według jednej z tradycji stół świąteczny powinien być przykryty białym obrusem i udekorowany liśćmi bukszpanu. Na środku stołu stawiamy baranka, np. na łączce z rzeżuchy. Rzeżucha to symbol sił witalnych i rodzącego się życia. Najważniejszym i najbardziej znanym symbolem Wielkanocy jest jednak jajko, symbol płodności i odnowy.

A jakie tradycje panują w waszych domach? Jesteśmy ogromnie tego ciekawi! Dzisiaj Wielki Czwartek, a więc Kościół rozpoczyna uroczyste obchody Triduum Paschalnego.  Życzymy Wam wspólnego świętowania w gronie najbliższych i wielkiej radości z nowego życia, które przynosi Zmartwychwstały Chrystus!

 

Słowa Ewangelii św. według św. Jana
Pierwszego dnia po szabacie, wczesnym rankiem, gdy jeszcze było ciemno, Maria Magdalena udała się do grobu i zobaczyła kamień odsunięty od grobu. Pobiegła więc i przybyła do Szymona Piotra i do drugiego ucznia, którego Jezus miłował, i rzekła do nich: „Zabrano Pana z grobu i nie wiemy, gdzie Go położono”.

Wyszedł więc Piotr i ów drugi uczeń i szli do grobu. Biegli oni obydwaj razem, lecz ów drugi uczeń wyprzedził Piotra i przybył pierwszy do grobu. A kiedy się nachylił, zobaczył leżące płótna, jednakże nie wszedł do środka.
Nadszedł potem także Szymon Piotr, idący za nim. Wszedł on do wnętrza grobu i ujrzał leżące płótna oraz chustę, która była na Jego głowie, leżącą nie razem z płótnami, ale oddzielnie zwiniętą na jednym miejscu. Wtedy wszedł do wnętrza także i ów drugi uczeń, który przybył do grobu. Ujrzał i uwierzył. Dotąd bowiem nie rozumieli jeszcze Pisma, które mówi, że On ma powstać z martwych.
 

Słowa Ewangelii według św. Łukasza
W pierwszy dzień tygodnia dwaj uczniowie Jezusa byli w drodze do wsi, zwanej Emaus, oddalonej sześćdziesiąt stadiów od Jerozolimy. Rozmawiali oni z sobą o tym wszystkim, co się wydarzyło.

Gdy tak rozmawiali i rozprawiali z sobą, sam Jezus przybliżył się i szedł z nimi. Lecz oczy ich były niejako na uwięzi, tak że Go nie poznali. On zaś ich zapytał: „Cóż to za rozmowy prowadzicie ze sobą w drodze?” Zatrzymali się smutni. A jeden z nich, imieniem Kleofas, odpowiedział Mu: „Ty jesteś chyba jedynym z przebywających w Jerozolimie, który nie wie, co się tam w tych dniach stało”. Zapytał ich: „Cóż takiego?” Odpowiedzieli Mu: „To, co się stało z Jezusem z Nazaretu, który był prorokiem potężnym w czynie i słowie wobec Boga i całego ludu; jak arcykapłani i nasi przywódcy wydali Go na śmierć i ukrzyżowali. A myśmy się spodziewali, że właśnie On miał wyzwolić Izraela. Teraz zaś po tym wszystkim dziś już trzeci dzień, jak się to stało. Co więcej, niektóre z naszych kobiet przeraziły nas. Były rano u grobu, a nie znalazłszy Jego ciała, wróciły i opowiedziały, że miały widzenie aniołów, którzy zapewniają, iż On żyje. Poszli niektórzy z naszych do grobu i zastali wszystko tak, jak kobiety opowiadały, ale Jego nie widzieli”.
Na to On rzekł do nich: „O nierozumni, jak nieskore są wasze serca do wierzenia we wszystko, co powiedzieli prorocy! Czyż Mesjasz nie miał tego cierpieć, aby wejść do swej chwały?” I zaczynając od Mojżesza poprzez wszystkich proroków wykładał im, co we wszystkich Pismach odnosiło się do Niego.
Tak przybliżyli się do wsi, do której zdążali, a On okazywał, jakoby miał iść dalej. Lecz przymusili Go, mówiąc: „Zostań z nami, gdyż ma się ku wieczorowi i dzień się już nachylił”. Wszedł więc, aby zostać z nimi. Gdy zajął z nimi miejsce u stołu, wziął chleb, odmówił błogosławieństwo, połamał go i dawał im. Wtedy otworzyły się im oczy i poznali Go, lecz On zniknął im z oczu. I mówili nawzajem do siebie: „Czy serce nie pałało w nas, kiedy rozmawiał z nami w drodze i Pisma nam wyjaśniał?”

W tej samej godzinie wybrali się i wrócili do Jerozolimy. Tam zastali zebranych Jedenastu i innych z nimi, którzy im oznajmili: „Pan rzeczywiście zmartwychwstał i ukazał się Szymonowi”. Oni również opowiadali, co ich spotkało w drodze i jak Go poznali przy łamaniu chleba.

POLECAMY!
Zespół Śpiewaków Miasta Katowice „Camerata Silesia” pod dyr. Anny Szostak

zaprasza na pasyjny koncert Miserere mei Deus – Muzyka na Wielki Piątek
14 kwietnia, Wielki Piątek, godz. 23.00
Kościół św. Apostołów Piotra i Pawła, ul. Mikołowska